View the embedded image gallery online at:
http://ewnetrze.pl/zielony#sigProId611f031aeb

Nie bez powodu tak bardzo przepadamy za zielonym kolorem. Ta barwa kojarzy się wszak z naturą, trawą , liśćmi i drzewami oraz z ciepłymi dniami, które warto spędzić na świeżym powietrzu. Ponadto, o czym należy pamiętać, zieleń koi zmęczone oczy oraz pozytywnie działa na system nerwowy – bezcenny walor w naszym, coraz bardziej zabieganym, świecie. Terapeutyczny wymiar koloru zielonego wykorzystywany jest również w medycynie.

    W jaki sposób wprowadzić zieleń do wnętrza? Pierwsza, wręcz oczywista, odpowiedź narzuca się sama. Kwiaty.  Zarówno cięte, umieszczone w wazonach, jak i doniczkowe, wszystkie stanowią ozdobę pokoju, żyją, nierzadko pięknie pachną lub kwitną.  Z powodu różnorodności kwiatów i relatywnie łatwej pielęgnacji, niemal każdy z nas może zdecydować się na domowy ogród. Uważać powinni alergicy oraz posiadacze zwierząt – niektóre rośliny mogą okazać się trujące.
    Zielona barwa może również „zaistnieć” na ścianach lub elementach wyposażenia – począwszy od mebli a na dekoracyjnych detalach skończywszy. Kolor jest uniwersalny, pasuje zatem zarówno do tradycyjnych, jak również do nowoczesnych aranżacji. W tych drugich często wykorzystywany jest soczysty seledyn, koncepcje w stylu retro bazują raczej na stonowanych odcieniach koloru. Pojawiają się one wówczas w kompozycjach kwiatowych, często bardzo bogatych, wręcz barokowych. Tak przyozdobione ściany, jeśli mowa o tapetach, upodabniają pokój do pałacowej komnaty. Tu istotna uwaga odnośnie eleganckich wnętrz – jeśli decydujemy się na zieleń, niech będzie ona ciemna i stonowana. Jasny zielony, wręcz seledyn, pasuje raczej do jasnych, minimalistycznych, aranżacji, „odmładza” wnętrze i dodaje mu mnóstwo pozytywnej energii. Każdy wariant zieleni, nawet jasny, jest bardzo wyrazisty, będzie zatem mocnym punktem naszej aranżacji.
    Zieleń nie jest kolorem „wymagającym”, doskonale scala się z różnorodnymi barwami, wyjątkowo świeżo, wiosennie, prezentuje się z błękitem i/lub z żółcią, ładnie wygląda z szarością. Sympatycy zieleni często łączę tę barwę ścian z drewnianą, jasną, podłogą, co prezentuje się niezwykle ciepło i delikarnie. Należy do tak zwanych barw neutralnych, co oznacza, że może optycznie ocieplać pomieszczenie lub być barwą chłodną – wszystko zależne jest od sąsiadujących kolorów. Pasuje tym samym do różnego typu aranżacji: eleganckich, rustykalnych, nowoczesnych, tradycyjnych, a czasem nawet nieco...  zawadiackich. Równocześnie jednak łatwo jest zauważyć, że zieleń wybierają głównie osoby nastawione pro-ekologicznie, doceniające rolę natury w naszym życiu.
    Kolor zdobi nie tylko salony lub sypialnie, ciekawie sprawdza się również w łazienkach, na przykład w połączeniu z bielą. Takie wnętrze jawi się jako wyjątkowo czyste i higieniczne. W kuchni zieleń pojawia się z reguły jako barwa dodatków, zarówno mniejszych (akcesoria do obróbki/gotowania żywności), jak i większych (na przykład płyta kuchenna). Zieleń często gości również w pokojach najmłodszych użytkowników wnętrz, zwłaszcza u chłopców. Pojawia się zazwyczaj na zasłonach, pościeli lub wśród pluszaków – któż z nas nie kojarzy maskotki – żaby? Jak widać, zieleń jest bardzo uniwersalną barwą, która z powodzeniem zdobi różne rodzaje wnętrz.
    Zachęcamy zatem wszystkich do podjęcia „gry w zielone”. Najpiękniejsza jest, co nie podlega dyskusji, zieleń natury, lasów, gór i drzew. Jednak, z uwagi na fakt, że sporo czasu spędzamy we wnętrzach, warto i tam wprowadzić tę piękną barwę, nawet jeśli ma ozdabiać szafkę.  Na koniec dobra wiadomość dla „złotych rączek” - zamiast uszczuplać fundusze na nowe meble, spróbujcie odmienić dotychczasowe, używając stosownego koloru farby lub okleiny. Dobry efekt samodzielnej pracy daje niezwykłą satysfakcję, która może stać się również twoim udziałem.